Dzisiaj jest: 18 Listopad 2017        Imieniny: Aniela, Klaudyna, Roman
A na masowych mogiłach ofiar  UPA nadal nie zapłoną znicze

A na masowych mogiłach ofiar UPA nadal nie zapłoną znicze

1 i 2 listopada czyli podczas uroczystości Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny, ,Polacy, jak i osoby o innych przekonaniach, udadzą się na cmentarze w kraju oraz poza jego obecnymi…

Readmore..

ORLĘTA LWOWSKIE

ORLĘTA LWOWSKIE

Bohaterstwo Orląt Lwowskich należy do polskich Czynów Niepodległościowych broniących kresowych ziem i miasta semper fidelis - zawsze wiernego Ojczyźnie Lwowa.Obrona kresowej strażnicy będącej skarbcem kultury polskiej, funkcjonuje podobnie jak obrona…

Readmore..

To nie jest historia Kresów, to jest historia Polski

To nie jest historia Kresów, to jest historia Polski

/ foto- Krótka Historia Polski - http://www.polskailustracjadladzieci.pl/2014/09/nowosc-krotka-historia-polski.html Nowoczesne narody, te które mają korzenie, mają tradycję, mają historię, pamiętają o swojej przeszłości – przypomniał prof. Stanisław Nicieja podczas VIII Dni Kultury…

Readmore..

Tej nocy z Lasu Świnarzyńskiego  wyszły upiory z siekierami na  niewinny i śpiący Dominopol  nad Turią

Tej nocy z Lasu Świnarzyńskiego wyszły upiory z siekierami na niewinny i śpiący Dominopol nad Turią

/ Zdjęcie: Sławomir Tomasz Roch i Lucyna Schiesler z d. Różycka 19 lipca 2011 r. w miejscowości Gościm na Ziemi Lubuskiej. W maju 1943 r. banderowcy zabrali ze sobą do…

Readmore..

Ślepa wierność stereotypom  tkwi w sensie narodowości

Ślepa wierność stereotypom tkwi w sensie narodowości

Bezprecedensowy w ciągu całego okresu powojennego propagandowy atak na litewskich Polaków wynika z nieudolnie maskowanej bliskowzrocznej chęci znaczącej części społeczeństwa litewskiego depolonizować Wileńszczyznę.Natomiast polityczna „wierchuszka”, budząc ukryte animozje i reanimując…

Readmore..

Subiektywizacja moralności

Subiektywizacja moralności

/ kadr ze zwiastuna filmu „Podwójne korzenie” Grupa wykładowców wydziału historii, muzealnictwa i dziedzictwa kulturowego Politechniki Lwowskiej wyszła z inicjatywą nadania uczelni imienia Stepana Bandery. - Przyczyniłoby się to do…

Readmore..

Tragi-farsa przyjaźni  polsko-ukraińskiej

Tragi-farsa przyjaźni polsko-ukraińskiej

/ Robert Choma nadal jest persona non grata na Ukrainie. Fot. Monika Kamińska Tragi-farsa „przyjaźni polsko-ukraińskiej” trwa i w 2017 roku zaprezentowała nowe spektakle. W styczniu prezydent Przemyśla Robert Choma…

Readmore..

Wspomnienie Ś.P. Kpt. Józefa Dzikowskiego  (7.04.1925- 23.09.2017)

Wspomnienie Ś.P. Kpt. Józefa Dzikowskiego (7.04.1925- 23.09.2017)

Kpt. Józef Dzikowski ps. „Grusza” żołnierz 27 DAK urodził się 7 kwietnia1925 roku w Zaturcach na Wołyniu. Miał 17 lat, kiedy w czerwcu 1942 roku został wywieziony na roboty do…

Readmore..

OBRONA LWOWA W LISTOPADZIE 1918 ROKU FENOMEN I WOJNY ŚWIATOWEJ.

OBRONA LWOWA W LISTOPADZIE 1918 ROKU FENOMEN I WOJNY ŚWIATOWEJ.

OBRAZ PRAWDZIWY WALKI MILITARNEJ I POLITYCZNEJ. W tym 2017 roku, 22 listopada obchodzić będziemy 99 rocznicę Obrony Lwowa. Owa rocznica bohaterskiej Obrony Lwowa, powinna przyczynić się do pobudzenia badań nad…

Readmore..

W  Szczecinie coraz bliżej do godnego  upamiętnienia ofiar zbrodni OUN-UPA

W Szczecinie coraz bliżej do godnego upamiętnienia ofiar zbrodni OUN-UPA

Szczecin 11 lipca 2018 r. dołączy do tych miast, które już mają takie Pomniki Pamięci Ofiar ludobójstwa OUN-UPA na Kresach Wschodnich. 27 października 2017 r., na szczecińskim Cmentarzu Centralnym odbyła…

Readmore..

14 października - wmurowanie Aktu Erekcyjnego pod Pomnik Ofiar  Wołynia w Lublinie

14 października - wmurowanie Aktu Erekcyjnego pod Pomnik Ofiar Wołynia w Lublinie

Wmurowanie Aktu Erekcyjnego pod pomnik Ofiar Wołynia w Lublinie w dniu14 października 2017 r. Dnia 14 października na Ukrainie obchodzone jest święto: patriotyczne, religijne, kozackie, wojskowe oraz utworzenie UPA i…

Readmore..

Ukrpol zamiast intermarium

Ukrpol zamiast intermarium

W Rosji gościła z oficjalną wizytą prezydent Chorwacji Kolindra Grabar-Kitarović. 18 października spotkała się w Soczi z Władimirem Putinem. Rozmowy dotyczyły głównie spraw gospodarczych. Grabar-Kitarović zadeklarowała, że Chorwacja chciałaby rozszerzyć…

Readmore..

SZTAFETA BIAŁO - CZERWONA W PARLAMENCIE PODZIAŁY, A NA PODKARPACIU BŁYSKAWICZNA ROZBIÓRKA POMNIKA UKRAIŃSKIEJ POWSTAŃCZEJ ARMII GORĄCA LINIA W RMF FM

 Młodzi patrioci w Hruszowicach po raz kolejny pokazali establishmentowi III RP, że jednak można przełamać urzędniczą niemoc i „polityczną poprawność”. Trzeba tylko chcieć.
Młodzi patrioci w Hruszowicach po raz kolejny pokazali establishmentowi III RP, że jednak można przełamać urzędniczą niemoc i „polityczną poprawność”. Trzeba tylko chcieć.
Jutro minie 70. rocznica rozpoczęcia operacji wojskowej, zwanej też akcją, o pseudonimie „Wisła”, którą władze komunistyczne przeprowadziły w 1947 roku. O przyczynach i przebiegu tych działań pisałem w jednym ze swych felietonów.

Parę dni temu doszło w Sejmie do polemiki w sprawie o owej rocznicy pomiędzy ministrem spraw wewnętrznych Mariuszem Błaszczakiem a posłami PO, którzy domagali się m.in. dofinansowania z kieszeni polskiego podatnika uroczystości organizowanych przez Związek Ukraińców w Polsce. Postulowali także, aby pani premier Beta Szydło wzięła udział w tych uroczystościach. Skomentował to dr hab. Andrzej Zapałowski, były poseł AWS i europoseł LPR, historyk i ekspert od spraw bezpieczeństwa. Cytuję za portalem Kresy.pl: „Ta inicjatywa pokazuje, że autorzy tych pytań posiadają znikomą wiedzę merytoryczną o problemie, na temat którego się wypowiadają (...) Dla nich to po prostu jeszcze jedna możliwość, by uderzyć w PiS. Nie ma to żadnego merytorycznego uzasadnienia.” Zwrócił też uwagę, że w przypadku operacji „Wisła”, pojęcie „czystka etniczna”, którym posługują się posłowie PO, jest „absolutną bzdurą”.
Spór ten nieoczekiwanie przeniósł się do Sejmiku Śląskiego, którego członkowie, głównie z PO i Ruchu Autonomii Śląska (radni PiS wstrzymali się od głosu), przyjęli uchwałę w sprawie 70. rocznicy, także nazywając operację wojskową „czystką etniczną”? Niezależnie od racji merytorycznych lub ich braku sojusz autonomistów śląskich ze środowiskami przychylnymi nacjonalizmowi ukraińskiemu jest bardzo niebezpiecznym precedensem, zagrażającym integralności państwa polskiego.
Podobny spór istnieje także wewnątrz partii rządzącej. Ujawnił to senator PiS Grzegorz Peczkis z Kędzierzyna-Koźla. Na konferencji w Warszawie, zorganizowanej przez Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich, powiedział on o naciskach na senatorów tak ze strony władz partii, jak - uwaga! - służb dyplomatycznych (czytaj: specjalnych) obcych państw. Takie obce ingerencje w  wewnętrzne sprawy polskiego parlamentu to rzecz niebywała. Posłowie i senatorowie, wybrani w wolnych wyborach, mają bowiem konstytucyjny obowiązek dbania o interesy Rzeczypospolitej i swych wyborców, a nie innych państw, nawet tych sojuszniczych jak np. USA czy Kanada. Warto posłuchać całej wypowiedzi senatora Peczkisa.
Dodam, że podobna sytuacja miała miejsce także w ubiegłym roku, gdy inne państwa, do czego otwarcie przyznał się prezes Jarosław Kaczyński, próbowały zablokować uchwałę sejmową o potępieniu ludobójstwa dokonanego na obywatelach polskich przez nacjonalistów ukraińskich z OUN-UPA i SS Galizien. Nawiasem mówiąc, obrzydliwą rolę odegrał wówczas marszałek Marek Kuchciński, poseł z Podkarpacia, który sprawę uchwały negocjował z Andrijem Parubijem, przewodniczącym parlamentu w Kijowie, i Jurijem Szuchewyczem, synem dowódcy UPA Romana Szuchewycza.
 Dobrze byłoby, aby ABW i inne służby specjalne, podległe ministrowi Mariuszowi Kamińskiemu, intensywnie (co jest słuszne i godne pochwały) tropiące ingerencje rosyjskie, zainteresowały się także ingerencjami ze strony np. Ukrainy i międzynarodowych środowisk rozwijających na jej terenie swoje gigantyczne interesy gospodarcze i polityczne. Oby Polak znów nie był mądry po szkodzie.

Na koniec dodam, że wczoraj, po 23 lata urzędniczej niemocy, w tym tez nieistniejącej już Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, rozebrano z zachowaniem procedur nielegalny pomnik „chwały UPA” w Hruszowicach na Podkarpaciu. Wreszcie! Młodzi patrioci pokazali po raz kolejny establishmentowi III RP, że jednak można przełamać urzędniczą niemoc i „poprawność polityczną”. Trzeba tylko chcieć.