Dzisiaj jest: 17 Sierpień 2017        Imieniny: Anita, Julianna, Jacek
75. rocznica zbrodni  ukraińskich popełnionych na Polakach w 1942 roku

75. rocznica zbrodni ukraińskich popełnionych na Polakach w 1942 roku

/ Przesiedlenie Ukraińców za Bug nie przyniosło oczekiwanych efektów. Dopiero Akcja (Operacja) Wisła położyła kres ludobójstwu. Na Ukrainie ciągle obchodzone są jakieś rocznice „zbrodni dokonanych przez Polaków na ludności ukraińskiej”.…

Readmore..

Ludobójstwo w kolonii  Władysławówka na ziemi  swojczowskiej na Wołyniu

Ludobójstwo w kolonii Władysławówka na ziemi swojczowskiej na Wołyniu

/foto: 28.07.2009 r. WAŁCZ Z REGINĄ SCHAB I SYNEM ZBYSZKIEM Inwazja Niemiec hitlerowskich na Rosję sowiecką latem 1941 r. zmieniła wszystko w moim życiu, rozpoczęła się bowiem ciężka, dramatyczna okupacja…

Readmore..

O dobro Polski i polskiego obywatela

O dobro Polski i polskiego obywatela

Złoża bazaltu w Janowej Dolinie odkryli i udokumentowali polscy geologowie. Złoża zostały objęte państwowym mecenatem, powołano zespół wybitnych specjalistów, których wysłano na staże do Europy Zachodniej, by dowiedzieli się więcej,…

Readmore..

KUROPATY – DROGA ŚMIERCI   JAK PRAWDA ZOSTAŁA ODKRYTA

KUROPATY – DROGA ŚMIERCI JAK PRAWDA ZOSTAŁA ODKRYTA

Kuropaty, to historia wielkiej zbrodni i wielkich manipulacji, wzajemnych oskarżeń i tchórzostwa. Głównym bohaterem dokonanych tu zbrodni jest zbiorowa mogiła ofiar komunistycznego ludobójstwa w uroczysku zwanym przez miejscowych Borem, w…

Readmore..

Ludobójstwo mające znamiona ludobójstwa.

Ludobójstwo mające znamiona ludobójstwa.

Z wielkim oburzeniem Koło Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów w Marwicach k/Gorzowa Wlkp. dowiedziało się o decyzji Rady Miejskiej miasta Gorzowa Wlkp. Decyzja ta to zmiana treści na tablicy…

Readmore..

Narodowa Wolna Polska na  Skwerze Wołyńskim w Warszawie

Narodowa Wolna Polska na Skwerze Wołyńskim w Warszawie

Dnia 30 lipca o godzinie 19:00 na Skwerze Wołyńskim w Warszawie zebrała się patriotyczna młodzież z Narodowej Wolnej Polski by oddać symboliczny hołd ofiarom wołyńskiego ludobójstwa. Damian Bieńko organizator powiedział:…

Readmore..

Kresowa Wieczornica Pamięci  w Szczecinie

Kresowa Wieczornica Pamięci w Szczecinie

W Szczecinie, pod Krzyżem Wołyńskim na Cmentarzu Centralnym - 11 lipca, w 74 rocznicę Ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Południowo - Wschodnich odbyła się patriotyczno-religijna uroczystość z udziałem Rodzin Kresowych,…

Readmore..

Banderowcy wchodzą do gry

Banderowcy wchodzą do gry

/ foto z linku źródłowego: https://www.facebook.com/notes/bartosz-kramek/niech-państwo-stanie-wyłączmy-rząd/10155402239540772/ Aktywna politycznie część diaspory ukraińskiej w Polsce włącza się w pucz opozycji liberalnej przeciw rządowi PiS. Bartosz Kramek – przewodniczący rady Fundacji Otwarty Dialog,…

Readmore..

Niedługo zaczną nas zabijać...

Sytuacja polskiej ludności na Ukrainie zaczyna wyglądać coraz gorzej. Kilka dni temu podpalono polską szkołę w Mościskach, miejscowości położonej w obwodzie lwowskim, zaledwie kilkanaście kilometrów od naszej granicy. Nieznani sprawcy wybili w szkole okna i wrzucili do środka pojemniki z łatwopalną substancją oraz płonący materiał. Na szczęście w budynku nikogo nie było i obyło się bez ofiar.

 Według relacji tamtejszych mieszkańców Polacy nie mają tam wrogów. Od wielu lat istnienia szkoły nie odnotowano podobnych incydentów, ciężko więc jest wskazać sprawcę. Strona ukraińska jak zwykle zrzuca winę na „stronę trzecią”, czyli Rosję.

Moim zdaniem Rosja stała się bardzo wygodnym kozłem ofiarnym, którego zarówno ukraińskie, jak i polskie władze mogą obwiniać o wszystko, co stoi w sprzeczności z ich wizją zgodnej koegzystencji naszych narodów. Obie strony starają się usilnie stworzyć wrażenie, że nie ma powodów do obaw i że relacje polsko-ukraińskie układają się jak najlepiej. Niestety nie jest to prawdą, o czym każdy zainteresowany może się przekonać odrywając się na chwilę od ekranu telewizora i szukając informacji na własną rękę, choćby w internecie. Zarówno polska telewizja rządowa, jak i polskojęzyczni nadawcy komercyjni omijają temat szerokim łukiem, a w każdym napomknięciu o incydentach skierowanych przeciwko Polakom na Ukrainie musi się znaleźć wyraźna sugestia udziału straszliwych Rosjan i ich wszędobylskich tajnych służb. Rosjanie są najwyraźniej głupi i nie dostrzegają wszechmocnego polsko-ukraińskiego braterstwa, próbując usilnie skonfliktować ze sobą związane historyczną „przyjaźnią” narody.

Ruscy muszą mieć duże ciśnienie, bo podobnych incydentów nie brakuje. Co chwilę organizowane są prowokacje z Banderą w tle. Raz atak na konsulat, innym razem zdewastowana polska nekropolia. Teraz podpalili szkołę, a jutro może kogoś zabiją… Winę zrzucają jak zwykle na ukraińskich „patriotów”. Patriotyzm to nic złego i powinniśmy zdawać sobie sprawę z faktu, że każdy naród ma takich bohaterów na jakich zasłużył. Nie powinniśmy kwestionować patriotycznych zapędów ukraińskiej młodzieży. Jednak godnym potępienia jest zwyrodniały kult przemocy, który motywuje Ukraińców do nienawiści do wszystkiego co polskie. Poza tym fałszywa narracja głoszona przez oficjalne czynniki polskie i ukraińskie wprowadza w błąd oba społeczeństwa, co do prawdziwego obrazu dwustronnych stosunków. Głosi ona potrzebę wymazania z pamięci męczeństwa naszych rodaków na Krasach Wschodnich Rzeczypospolitej.  Zastąpienia jej nową historią, bardziej „przyjazną” i użyteczną we wzajemnych relacjach, nastawioną na bezwarunkową i bezrefleksyjną „współpracę”. Prawda jest jak widać zarzewiem konfliktu i zakłóca spokój decydentom, traktującym nas jak bezduszną siłę roboczą, pożyteczną w procesie osiągania coraz większych zysków. Zakłamywanie historii i rzeczywistości, to stara jak świat metoda stosowana dla „dobra ogółu”. Pieniądze i siła robocza muszą przepływać nieskrępowanie i budować dobrobyt „elit”, kosztem zwykłych ludzi. Wszelkie dysonanse muszą być zdławione w zarodku, a Polacy nie powinni obawiać się milionów Ukraińców zalewających nasz kraj, bo to podobno nasi „bracia”. Dla niektórych to przecież czysty biznes. Oni wysyłają kasę do kraju, a my nie mamy problemu z brakiem rąk do pracy i nie musimy obawiać się ewentualnej podwyżki wynagrodzeń z tego powodu. Ukraińskie władze plują nam w twarz, a my udajemy, że to pada deszcz. Bo kto w końcu pluje? No przecież to Ruscy, powie polski polityk i wróci spokojnie do procederu żerowania na własnym narodzie. A my pogrążymy się w błogiej nieświadomości, ukojeni nową wizją świata, w której wróg jest jednoznacznie określony i z gruntu zły, a „przyjaciele” nigdy nas nie zawiodą. Na koniec powiem wszystkim ukrainofilom tylko jedno, pokażcie dowody na to, że to nie Ukraińcy są sprawcami antypolskich ataków, bo póki co poszlaki prowadzą właśnie do nich.

 

Jarosław Gryń