Dzisiaj jest: 23 Marzec 2017        Imieniny: Pelagia, Feliks, Zbysław
Traktat ryski - traktat czterostronny

Traktat ryski - traktat czterostronny

/ mapka - http://narodowikonserwatysci.pl/2012/07/26/polskie-prawa-do-kresow-wschodnich-w-swietle-koncepcji-korony-krolestwa-polskiego-oraz-norm-prawa-miedzynarodowego-publicznego/ W Rydze, w przepięknym budynku Czarnogłowych toczyły się rokowania polsko sowieckie w 1921 roku. Na tablicy umieszczonej na budynku znajduje się napis, w języku polskim i…

Readmore..

Orły 2017 rozdane. Najlepszym filmem został

Orły 2017 rozdane. Najlepszym filmem został "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego!

/ plakat - Filmweb. Info za Za Fakt24.pl Najwięcej nominacji do Orłów miał film ”Wołyń”. Dzieło Wojciecha Smarzowskiego otrzymało 14. szans na Nagrodę Polskiej Akademii Filmowej. Dziesięć nominacji otrzymała "Ostatnia…

Readmore..

Ukraina: 95-letni Żyd ma stanąć przed sądem za walkę z OUN-UPA.

Ukraina: 95-letni Żyd ma stanąć przed sądem za walkę z OUN-UPA.

/ Warto zobaczyć fotografie - https://zbruc.eu/node/63582 Hasło, aby zostawić historię historykom, ma obowiązywać tylko oponentów Wiatrowycza. Tak więc w Polsce historia ludobójstwa wołyńsko-małopolskiego ma zostać zepchnięta do archiwów i gabinetów…

Readmore..

Przemyśl, Relacja z Mszy św. i uroczystości 73 rocznicy zagłady Huty Pieniackiej i Korościatyna  na Podolu

Przemyśl, Relacja z Mszy św. i uroczystości 73 rocznicy zagłady Huty Pieniackiej i Korościatyna na Podolu

W niedzielę 12 marca 2017r. w przemyskim kościele p.w. Św. Trójcy odbyła się Msza św. i uroczystości upamiętniające zagładę polskiej wsi Huta Pieniacka i ludobójstwa dokonanego przez UON-UPA na Polakach…

Readmore..

Polityka historyczna Wiatrowycza

Polityka historyczna Wiatrowycza

/Foto PAP.pl. Polska dołączy do zaplanowanych na środę w Kijowie rozmów szefów MSZ w sprawie rozwiązania konfliktu w Donbasie – oświadczył we wtorek szef ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkin po spotkaniu…

Readmore..

Jak „bohaterzy OUN – UPA” dokonali ludobójstwa na Świętej Górze Różańcowej w Podkamieniu na Podolu

Jak „bohaterzy OUN – UPA” dokonali ludobójstwa na Świętej Górze Różańcowej w Podkamieniu na Podolu

/ foto: Krzyż z napisem w j. ukraińskim Tu są pochowani ci, którzy zginęli w kościele w 1944 https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Podkamieniu W tych dniach przeżywamy 73 rocznicę odrażającej zbrodni OUN – UPA,…

Readmore..

Śmierć Lachom!

Śmierć Lachom!

/ PILNE. Pomnik w Hucie Pieniackiej ponownie zniszczony. Foto - Західний Інформаційний Фронт Na krzyżu wandale wymalowali czerwoną farbą swastykę, a pod nią, czarną farbą, herb Ukrainy. Na stojących obok…

Readmore..

Profanacje we Lwowie i Podkamieniu w cieniu Intermarium

Profanacje we Lwowie i Podkamieniu w cieniu Intermarium

Próba utrącenia przez PiS kandydatury Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej zakończyła się kompromitacją rządu RP. Porażka ta pokazała przede wszystkim jaką bzdurą jest tzw. koncepcja Międzymorza (Trójmorza) – wymyślona…

Readmore..

Historia

  • Bogusław Szarwiło
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 107

Jak i dlaczego powstała 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK?

Gdzie było AK jak OUN-UPA mordowało Polaków na Wołyniu? Dlaczego Polskie Państwo Podziemne dopuściło do rzezi ludności cywilnej? Dlaczego tak późno 27 WDP AK pojawiła się na Wołyniu, gdyby to było wcześniej to nie doszło by do wymordowania ludności polskiej? Takie i wiele innych zapytań znajdowałem przez lata w komentarzach do opisów tragicznych losów Polaków na ziemi wołyńskiej. Znajdowałem również i peany na temat 27 WDP AK, która jakoby powstała do walki z OUN- UPA. Jako potomek żołnierza tej dywizji, którego liczna rodzina również była w szeregach tej formacji, byłem zaskoczony nikłą wiedzą piszących nie tylko te komentarze, ale autorów  artykułów starających się pozytywnie pisać o dywizji. Znam  również przypadek, gdy jeden z byłych żołnierzy dywizji, będąc po 50 latach na Ukrainie podczas spotkania z byłym banderowcem, usłyszał, że Ukraińcy nie atakowali by Polaków gdyby 27 nie przyszła na Wołyń.

Czytaj więcej

  • Eugeniusz Szewczuk
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 100

Moje Kresy - Stanisława Kukurowska cz.4

/ foto: Rodzina Wierzbickich w Śmiechowicach

Powoli wynurzał się straszny obraz naszej wsi i ludzi, wyszłam ze swojej kryjówki, wokoło same pogorzeliska, dym i smród nie do wytrzymania. Między domami biegały zwierzęta, kwik koni i ryk krów, niesamowite skowyczenie i wycie psów, tego nie zapomnę do końca swego życia. Nasza samoobrona spełniła swoje zadanie, obroniła większość naszych mieszkańców i gdyby nie oni, banderowcy wymordowaliby wszystkich. Wróg nie dostał się do budynku szkoły, ani do Domu Ludowego i kościoła w Czerwonogrodzie. Z tego co mnie wiadomo, banderowcy bezpośrednio zamordowali tylko cześć jednej rodziny, naszych sąsiadów, w dodatku głowa rodziny była pochodzenia ukraińskiego. Ci co zginęli, zostali zastrzeleni koło swoich obejść, bądź bezpośrednio na drodze w momencie ucieczki w stronę kościoła i Domu Ludowego. Bardzo dużo ludzi było rannych, okaleczonych na całe życie, wielu z nich potem zmarło wskutek odniesionych ran. Zwłoki księdza potem przez dwa dni leżały w kościele, na trzeci dzień pochowano go w głębokim dole po wapnie na przykościelnym placu razem z innymi ofiarami. Zabitych pochowano tak jak leżeli, owinięci jedynie w prześcieradła, księdzu zbito naprędce z desek prowizoryczną trumnę i tak złożono do dołu.

Czytaj więcej

  • Aleksander Szumański
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 142

Ułani Jazłowieccy

14 Pułk Ułanów Jazłowieckich, „maskotka Lwowa” w okresie międzywojennym i wielka miłość jego mieszkańców, począwszy od batiara z Łyczakowa – gdzie Pułk stacjonował w górnych i dolnych koszarach, po galicyjskich hrabiów – być oficerem Pułku było marzeniem wielu ich synów! Choć może szczególnie hrabianek, ale i łyczakowskich „piękności”. Witold Szolginia opisał pięknie w swoich kolejnych książkach konne „występy” pułku na ulicach Lwowa z okazji uroczystości patriotycznych czy udział w nabożeństwach w Kościele Matki Boskiej Ostrobramskiej, górującym nad koszarami.

Czytaj więcej

  • Andrzej Łukawski
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 619

Akcja „Burza”- 73. rocznica powstania 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK

Totalna klęska hitlerowców pod Stalingradem skutecznie przerwała marsz tych wojsk na wschód.
Rozpoczęta kontrofensywa Armii Czerwonej i trwające do marca 1943 roku walki przechylały szalę zwycięstwa na korzyść sowietów.

Nowa sytuacja na froncie wschodnim została przeanalizowana przez komendanta głównego Armii Krajowej gen. Tadeusza Komorowskiego (Bora), który 20 listopada 1943r. podjął decyzję o wprowadzeniu  na Kresach Akcji „Burza”. Akcja „Burza” była  operacją wojskową zorganizowaną i podjętą przez oddziały Armii Krajowej przeciw wojskom niemieckim w końcowej fazie okupacji. Koniec okupacji wskazywał postępujący front wschodni na którym siły niemieckie regularnie ustępowały przez Armią Czerwoną spychającą okupanta w kierunku zachodnim w tym w kierunku granic RP, gdzie oddziały AK miały występować w roli gospodarza.

Czytaj więcej

  • Bogusław Szarwiło
  • Kategoria: Historia
  • Odsłony: 243

Z cyklu „wyciągnięte z szuflady” - Pamiętnik Pradziadka

Roman Szajner potomek kresowian z Wołynia napisał bardzo ciekawy list do naszego kolegi z Dolnego Śląska, załączając jednocześnie interesujący historycznie dokument. Wyjaśnił jednocześnie, „ w posiadanie tych wspomnień wszedłem opróżniając mieszkanie po śmierci mojej prababki Ludwiki (żony Stanisława Kotarskiego). „
Kolega Edward po zapoznaniu się ze wspomnieniami zapytał pana Romana, czy istnieje dalszy ciąg tego intrygującego pamiętnika i czy można go opublikować? W odpowiedzi mamy  zgodę pana Romana który między innymi napisał: „ nie widzę żadnych przeszkód z publikacją tego materiału. Może ktoś znajdzie w nim coś ciekawego dla siebie. Jeżeli chodzi o brak tych lat z konspiracją i walk z Ukraińcami, to chciałem dociec gdzie jest reszta. Z opowiadań syna pradziadków, Bolesława wiem, że były też spisane, ale gdzieś przepadły. Podobno moja śp. prababka to spaliła, a uratowało się tylko to co przesłałem.”  
Bez wątpienia szkoda, że tych fragmentów nie ma, bo Stanisław Kotarski figuruje w spisach 27 WDP AK pod pseudonimem „Zawisza”, ale cenne jest i to co się uratowało. Zapraszamy zatem  naszych czytelników do zapoznania się z odległymi wspomnieniami pana Stanisława, który skrupulatnie je spisał jak poniżej.  

Urodziłem się 1 list. 1897 r. w kol. Peresieka, jako syn Antoniego i Julianny z Masiewiczów ślubnych małżonków Kotarskich, na chrzcie dano mi imię Stanisława.
Rodzice moi pochodzili z b. Królestwa Polskiego, przybyli jeszcze dziećmi ze swymi rodzicami i osiedlili się w pobliżu Kowla na Wołyniu.

Czytaj więcej