Dzisiaj jest: 23 Lipiec 2018        Imieniny: Bogna, Brygida, Apolinary
Moje Kresy  Genowefa Pniewska-Puszczewicz cz. 3

Moje Kresy Genowefa Pniewska-Puszczewicz cz. 3

/ Genowefa i Władysław Pniewscy „Dubno było miastem rzemieślniczym. Mieszkała w nim spora ilość złotników, ludwisarzy, zegarmistrzów, krawców, stolarzy, zdunów, kamieniarzy, murarzy, piekarzy, kuśnierzy, kowali, rzeźników, garbarzy, 16 młynarzy, a…

Readmore..

RELACJE  PARTYZANTÓW  KMICICA - ŁUPASZKI – RONINA  ARMII KRAJOWEJ  NA WILEŃSZCZYŹNIE  III.1943 – VII.1944. Część 5

RELACJE PARTYZANTÓW KMICICA - ŁUPASZKI – RONINA ARMII KRAJOWEJ NA WILEŃSZCZYŹNIE III.1943 – VII.1944. Część 5

/ Wacław Beynar „Orszak” i mjr Zygmunt Szendzielarz ORSZAK - Beynar WacławUrodziłem się 19 Xl 1914 r. w zaścianku Korcze-Podhorowe, gmina Jody, powiat brasławski, woj. wileńskie, z ojca Konstantego Beynara,…

Readmore..

” Wszystko będzie nasze”, powiedziała Ukrainka...   „Musicie zginąć, nie ma  tu dla was miejsca”

” Wszystko będzie nasze”, powiedziała Ukrainka... „Musicie zginąć, nie ma tu dla was miejsca”

/ Zbrodnia UPA w Hurbach. Sąsiedzki mord pochłonął ponad 250 polskich istnień Foto: http://www.studiowschod.pl/zbrodnia-upa-w-hurbach/ Zarówno przekaz rodzinny jak i wspomnienia wielu byłych mieszkańców Wołynia, którzy uratowali się z „ Rzezi…

Readmore..

Skandal podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Ofiar Wołynia w Lublinie

Skandal podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Ofiar Wołynia w Lublinie

Skandal podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Ofiar Wołynia w Lublinie. Poseł na Sejm RP Jakub Kulesza mówił o poezji Tarasa Szewczenki, która może być nowym spojrzeniem na stosunki Polski i Ukrainy.…

Readmore..

Z cyklu zapomniana historia  „Czerwieńska Golgota”

Z cyklu zapomniana historia „Czerwieńska Golgota”

/ 26.06.1993 r. Tablica na krzyżu upamiętniająca ofiary bolszewickiego terroru. Foto © Joanna Januszczak. Czerwieńska Golgota Na podstawie tekstu Joanny Stankiewicz-Januszczak „Czerwieńska Golgota”.Marsz śmierci, czyli piesza ewakuacja więźniów z Mińska…

Readmore..

75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej” na tle  100 rocznicy odzyskania „Niepodległości”

75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej” na tle 100 rocznicy odzyskania „Niepodległości”

Po 123 latach niewoli Polacy w końcówce I wojny światowej wreszcie mieli szansę na odzyskanie nie tylko niepodległości ale i ojczyzny w granicach sprzed zaborów. Niestety na przeszkodzie do osiągnięcia…

Readmore..

Bez prawdy nie ma pojednania

Bez prawdy nie ma pojednania

KONFERENCJA NAUKOWA „NIEDOKOŃCZONE MSZE WOŁYŃSKIE” W POLSKIEJ AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI W KRAKOWIE W RAMACH OBCHODÓW 75 ROCZNICY LUDOBÓJSTWA NA WOŁYNIU.W dniu 25 czerwca 2018 roku odbyła się w PAU w Krakowie…

Readmore..

Duchy Kresów Wschodnich

Duchy Kresów Wschodnich

Nie tak dawno, bo w maju 2018 r., na rynku księgarskim pojawiła się nietypowa pozycja książkowa zatytułowana jak wyżej, autorstwa: Alicji Łukawskiej. Dzięki uprzejmości autorki i wydawnictwa poniżej prezentujemy fragment…

Readmore..

Relacja z przebiegu uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Ofiar Wołynia” w Lublinie.

Relacja z przebiegu uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Ofiar Wołynia” w Lublinie.

/ foto: Odsłonięcie pomnika Msza Święta w kościele garnizonowym NMP przy ul. Aleje Racławickie 20 o godzinie 12.00 poprzedziła uroczystość odsłonięcia i poświecenia w Lublinie „Pomnika Ofiar Ludobójstwa dokonanego na…

Readmore..

Nie opłakano zmarłych, nie pozwolono na wyrażenie bólu

Nie opłakano zmarłych, nie pozwolono na wyrażenie bólu

Niewiele osób w Polsce zajmuje się tą częścią historii – dr Leon Popek wystąpił na Kongresie w Lublinie z referatem „Doły śmierci na Kresach - losy szczątków ofiar ludobójstwa OUN-UPA”.…

Readmore..

Dziewczyny z Wołynia

Dziewczyny z Wołynia

W 75 rocznicę „Rzezi Wołynia”: 4 lipca wydawnictwo Znak Horyzont wystawia na rynku księgarskim swoją najnowszą pozycję Dziewczyny z Wołynia, której autorką jest Anna Herbich. Autorka sama przyznaje, że jest…

Readmore..

Samoobrona  na Kresach

Samoobrona na Kresach

Autor, opierając się na dokumentach i relacjach świadków wydarzeń, przedstawia samoobronę Polaków przed ludobójstwem UPA na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczpospolitej w latach 1939-1946. Zbrodnie UPA swym barbarzyństwem i okrucieństwem przewyższały…

Readmore..

Ludobójstwo ukraińskie czy banderowskie?

Im bliżej kolejnej rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, tym więcej materiałów przypominających tą rzeź ukazuje się w polskiej przestrzeni medialnej, ale czy nazywanie rzezi banderowskiej ludobójstwem ukraińskim nie przynosi więcej szkody niż pożytku?. Fakty są oto takie, że to "sąsiad mordował sąsiada" tylko za to, że ten był Polakiem. Wszyscy mieszkańcy II RP to Polscy obywatele mimo że wielu z nich deklarowało przynależność do tej czy innej mniejszości narodowościowej.
Dzisiejsza u_kraina, podobnie jak II RP to nadal wielonarodowościowy i wielokulturowy tygiel pod którym -jak widzimy- nadal wrze. Wielomilionowa populacja Rosjan którym Gorbaczow z dnia na dzień przypisał bez referendum inną narodowość powstali i nie chcą już przynależeć do tak powstałego nowego bytu państwowości.
Przekazy tzw. wiodących mediów czasowo działających w polskiej przestrzeni medialnej opisują ten konflikt tendencyjnie dla jedynie słusznej bo  proukraińskiej opcji ale czy to jest zgodne z prawdą?. O ile z prorządowych i przeciwstawnych (proopozycyjnych) mediów Polacy są w stanie wyciągać jakieś wnioski o sytuacji w Polsce, o tyle w sprawie konfliktu na zachodniej ukrainie nie jest to łatwe.
 
W tej materii polskie dziennikarstwo leży na łopatkach i nie wiem w jakim stopniu jest to brak rzetelności dziennikarskiej a w jakim zwykłym klakierstwem uprawianym na rzecz kijowskiej junty.
 
Dzięki internetowi możemy jednak zapełnić lukę informacyjną i dowiedzieć się, co tak naprawdę dzieje się po drugiej stronie wewnątrz ukraińskiego konfliktu a dzieje się dużo. 
 
W 2014 roku w Odessie spalono żywcem kilkadziesiąt osób ale sporo filmów i fotografii z tego ludobójstwa podpisywano "Ludobójstwem Banderowskim". Mamy więc do czynienia z odwrotnością nazewnictwa sprawców co u czytelnika wprowadza sporo bałaganu myślowego i niezrozumienia. W skrócie można sprowadzić to do:
 
1. Ludobójstwo OUN, UPA, SSGalizien..... dokonane na Wołyniu, Małopolsce Wsch. Lubelszczyźnie i Podkarpaciu nazywa się ukraińskim ludobójstwem 1.) chociaż na ówczesnych mapach i w przestrzeni publicznej takie państwo nie występowało.
2. Ludobójstwo ukraińskie dokonywane w Odessie 2) i w zachodniej części tego kraju nazywa się banderowskim ludobójstwem.
 
O ukraińskim ludobójstwie na Kresach IIRP dowiadujemy się też z sejmowych projektów uchwał dotyczących upamiętnienia tej zbrodni i chyba to jednak świadczy o pewnym braku znajomości faktów historycznych albo...... celowym działaniu. Dlaczego?. Ano dlatego, że w pierwszym przypadku całe sprawstwo definiuje się błędnie jako sprawstwo nieistniejącego państwa co skrupulatnie wykorzystywał np. prezydent Kuczma mówiąc, że nie widzi powodu by przepraszać za zbrodnie dokonane przez nieistniejącego państwo. Jest to jakaś logika a że nad rzeczywistym sprawcą rozpostarto jakiś "parasol" sprawa bandytów z OUN, UPA .....się "rozmydla".
 
W drugim przypadku widzimy zupełną -mniej/bardziej świadomą- odwrotność w definiowaniu sprawców. Znający historię Kresów IIRP oraz śledzący wydarzenia zachodniej ukrainy doskonale wiedzą jaka nacja kryje się za nazwą "ludobójstwo banderowskie w Odessie", bo siły zbrojne tzw. ukrainy na probanderowcach stoi. Tego mordu dokonali i nadal dokonują sprawcy z ukraińskimi dokumentami w kieszeni i nie widzę powodu dla którego można było to państwo zwolnić z odpowiedzialności za ludobójstwo. 
 
W obu przypadkach sporo wspólnego mają jednak banderowcy bo w latach niemieckiej okupacji dokonywali mordów w imieniu sławionego przez siebie ale nieistniejącego państwa a dzisiaj, gdy to państwo stało się już faktem to czci tych bandytów i wynosi na cokoły jako narodowych bohaterów.         
 
Następujące po sobie rządy w Polsce nie mają najmniejszej ochoty na pochylenie się wreszcie nad Golgotą Kresów i Kresowian aby wyjaśnić wszelkie związane z Kresami kwestie. Media z kolei serwują nam jakieś doniesienia z Polsko-Ukraińskich debat historycznych tyle że nic z nich nie wynika bo i wyniknąć nie może skoro z jednej strony stołu siedzą pro banderowscy historycy z ukrainy a po drugiej, pro banderowscy historycy z Polski. W takim przypadku głos Kresowian się nie liczy i już nawet nie odbywają się posiedzenia kresowego zespołu parlamentarnego w którym uczestniczyli Kresowianie.