Dzisiaj jest: 24 Maj 2018        Imieniny: Joanna, Zuzanna, Milena
Rzecz o powstaniu i walkach Polskiej  Samoobrony na Wołyniu   1943 -1944

Rzecz o powstaniu i walkach Polskiej Samoobrony na Wołyniu 1943 -1944

/ Polacy zamordowani w miejscowości Lipniki (domena publiczna) Mało kto pamięta, bo mało o tym się mówi i pisze, o Samoobronie Polskiej która w 1943 r. odegrała niebagatelną rolę w…

Readmore..

Ostatni żołnierz z Radowicz

Ostatni żołnierz z Radowicz

/ Zenon Leśniewski z żoną Romaną zd. Herman i córkami Alicją i Niną Zenon Leśniewski urodził się 4 maja 1929roku w Radowiczach Gmina Turzysk na Wołyniu. Był jednym z siedmiorga…

Readmore..

Bandera. Faszyzm,  ludobójstwo, kult.  Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty

Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty

„Bandera. Faszyzm, ludobójstwo, kult. Życie i mit ukraińskiego nacjonalisty” to pierwsza naukowa biografia Stepana Bandery i pierwsze dogłębne studium jego kultu. Książka oparta jest na długoletnich i obszernych badaniach w…

Readmore..

WSPÓŁCZESNY NACJONALIZM UKRAIŃSKI

WSPÓŁCZESNY NACJONALIZM UKRAIŃSKI

Rozważania wokół książki Dmytro Doncowa „Nacjonalizm”.Nasi południowo-wschodni sąsiedzi „uraczyli” nas zbezczeszczeniem lwowskiego pomnika wystawionego na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie, miejscu stracenia 4 lipca 1941 roku przez batalion ukraińsko-hitlerowski Nachtigall (Słowiki)…

Readmore..

Zapomniany rozdział polskiej historii  - Polska Samoobrona  Wołynia

Zapomniany rozdział polskiej historii - Polska Samoobrona Wołynia

W 1943 r. kiedy obok zagrożenia ze strony niemieckiego okupanta, pojawiła się „fala zbrodni OUN- UPA”, Wołyniacy niestety musieli liczyć tylko na własne siły. Komendant AK ( zgodnie z zaleceniem…

Readmore..

Nr 1/73 kwartalnika ZNAD WILII z Wilna

Nr 1/73 kwartalnika ZNAD WILII z Wilna

To 160 stron fascynującej i różnorodnej, fachowo podanej lektury.Polecam m.in.w numerze:MÓJ KĄT EUROPYFelieton redaktora naczelnego Nasze niepodległości nawiązujący do 100. rocznic ich odzyskania w Polsce i na Litwie, osobistego stosunku…

Readmore..

Samoobrony, ostoje polskości na Wołyniu

Samoobrony, ostoje polskości na Wołyniu

W tym roku ukazała się następna książka Marka A. Koprowskiego poświęcona w dalszym ciągu losom polskich mieszkańców z Wołynia w latach 1943-1945.Pozycja ta wpisuje się w 75 rocznicę zbrodni ukraińskich…

Readmore..

Nie ma zgody aby Związek Ukraińców w Polsce organizował za publiczne  pieniądze imprezy na 100 - lecie  Niepodległości RP

Nie ma zgody aby Związek Ukraińców w Polsce organizował za publiczne pieniądze imprezy na 100 - lecie Niepodległości RP

25 kwietnia razem z kolegami z zarządu Stowarzyszenia „Wspólnota Samorządowa Doliny Sanu” złożyliśmy do Urzędu Miasta w Przemyślu swoje uwagi na temat oferty Związku Ukraińców w Polsce oddziału przemyskiego. Polecamy…

Readmore..

75. rocznica ludobójstwa Maj  1943

75. rocznica ludobójstwa Maj 1943

W futorze Dąbrowa koło wsi Kąty /Kuty/ pow. Krzemieniec upowcy wyłapywali Polaków, gromadzili w jednym domu, który potem podpalili - żywcem spalili co najmniej 28 Polaków, w tym rodziny 6…

Readmore..

„Sztuka dla sztuki” Dla kogo znowelizowano  ustawę o IPN?

„Sztuka dla sztuki” Dla kogo znowelizowano ustawę o IPN?

Trwają spory o to, czy z Art. 55a. nowelizacji ustawy: 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę…

Readmore..

2 maja -Dzień Flagi  Rzeczypospolitej Polskiej

2 maja -Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej

JAK POWSTAŁ DZIEŃ FLAGI RP za http://dzienflagi.org/jakpowstal.htmlPolski naród chcąc oddać należyte honory fladze polskiej za jej wiekowe przewodnictwo, zaczął szukać sposobu na jej uhonorowanie. Oburzony brakiem szacunku do Flagi Polskiej…

Readmore..

Maj 2018 r., miesiącem  Polskiej Samoobrony na Wołyniu

Maj 2018 r., miesiącem Polskiej Samoobrony na Wołyniu

W tym roku przypada 75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej”,. Tego określenia używano w sierpniowych raportach do Polskiego Rządu w Londynie, przedstawiając sytuację na Wołyniu 1943r. Nie wykluczone, że jakieś tam obchody…

Readmore..

Kim byli nasi przodkowie -obywatele Wielkiego Księstwa Litewskiego

Coraz więcej ciekawskich kieruje się do archiwum, by dociec, kim jesteśmy, dowiedzieć się swego pochodzenia, kim byli nasi przodkowie. Tym bardziej, że zwątpienie zaczyna ogarniać tego, kto bezkrytycznie przysłuchuje się kontrowersyjnych wypowiedzi historyków i całej rzeszy polityków, działaczy, urzędników, a nawet osób duchownych, indoktrynowanych nacjonalistycznymi teoriami, bazując je bardziej na narodowych mitach, lub pokazując tylko część prawdy.
Mitomania wielu dzisiejszych Litwinów bazuje się na etnicznym pojęciu Litwina, rezygnując z pojęcia o narodzie jako o społeczności wieloetnicznej, jaką przecież byli Litwini Wielkiego Księstwa Litewskiego. Onegdaj każdy, za wyjątkiem Żydów i Tatarów, mieszkaniec księstwa był nazywany Litwinem. Mowa nie była czynnikiem rozstrzygającym. Język Statutu Litewskiego, mowa potoczna przeważającej części mieszkańców państwa, miała podstawę słowiańską , zbliżoną do staropolskiego i starobiałoruskiego, a najbardziej przypomina mowę, którą z pogardą niektórzy nazywają mową „prostą”.

Język litewski również funkcjonował, ale przeważnie na wsi, i jak wiadomo, niemało skupisk ludzi, mówiących po litewsku zaludniało dzisiejszą Wileńszczyznę i Grodzieńszczyznę. Z drugiej strony, także sioła polskojęzyczne znajdowały się nie tylko na obszarach Wileńszczyzny, ale nawet na terytorium Kowieńszczyzny. Niektórzy litewscy historycy i językoznawcy uważają, że na Wileńszczyźnie stare nazwy — hydronimy i toponimy mają wyłącznie litewski charakter, a polskie nazwy powstały niedawno. Zarzucają Polakom spolszczanie nazw miejscowości i nazwisk.
Jak wiadomo, na Wileńszczyźnie schodziła się fala etnosu bałtyckiego z falą słowiańską, dlatego nieprawdą jest stwierdzenie o wyłącznie litewskim pochodzeniu nazw miejscowości i nazwisk. Nazwiska mieszkańców WKL miały różne pochodzenie i nikt w XVI-XVII wieku nazwisk nie polszczył, ani litwinizował. Nie mam zamiaru dyskutować w obszernym, jak morze, temacie pochodzenia nazw, ale chcę tylko podać fakty z oryginalnych źródeł, jak brzmiały nazwiska oraz nazwy mniejszych miejscowości przed kilku wiekami na terytorium, dla przykładu, dzisiejszego rejonu solecznickiego. Nawet w tamtych zamierzchłych czasach, tak litewskie, jak i słowiańskie, w tym polskie nazwy, były na Wileńszczyźnie szeroko rozpowszechnione. To przekonuje, że i Słowianie i Bałtowie są na Wileńszczyźnie rdzennymi mieszkańcami.
Według Metryki Litewskiej z 1528 roku z czasów króla Rzeczypospolitej Polski Zygmunta I Starego, zgodnie z uchwałą Wielkiego Sejmu Wileńskiego był wydany rejestr obywateli WKL, który ustalał liczbę koni, które trzeba było dostarczyć na potrzeby wojska, w tym rejestr bojarów, czyli szlachty ejszyskiej, wspierających wojsko, notabene, jeszcze do Unii Lubelskiej.
Przytoczę część nazwisk szlachty ejszyskiej sprzed blisko 500 lat: Jan Ryło, Mikołaj Szymkowicz, Stanisław Jurewicz, Miś Mikołajewicz, Wojciech Michajłowicz, Piotr Sumorok, Bogumił Stańkowicz, Chrzczon Wołczkowicz, Piotr Kamienicki, Januszko Rukowicz, kniaź Paweł Berdybiaka, kniaź Wasylej Łyko, Węcław Wilnianiec, Paweł Zubowicz, Juchno Naruszowicz, Radziwiłł Stankowicz, Jurej Bogomacicz, Michajło Putiwlanin, Jan Juszkowicz. To tylko część nazwisk, które w żaden sposób nie przypominają etnicznych litewskich. A oto część rejestru zubożałej szlachty, nie mogącej dać koni:
Piotr Olechnowicz, Szymko Talmontowicz, Szczepan Fiedźkowicz, Jancuk Sadownik, Maciej Bartoszewicz, Maciej Wołk, Stanisław Odnookij, Mikołaj Skolimowski, Maciej Andruszkiewicz, Pac Mikołajewicz, Piećko Stecewicz, Januszko Bohdziewicz, Stećko Bilewicz, Jacko Gołos, Poloneja Sopowska, Wojtko Głuchy.
Z ponad 400-osobowego spisu rzuca się w oczy przewaga po słowiańsku brzmiących nazwisk, natomiast po litewsku brzmiących nazwisk jest chyba z dziesięć: Radziwiłł Ginejtowicz, Jan Kwietinis, Ławryn Pilweliwicz, Anton Monhirdowicz, Bortowt Giedhowdowicz. Natomiast po wsiach, wśród ludu pospolitego, nazwiska litewskie były bardziej rozpowszechnione. Oto nazwiska chłopów z 1585 roku ze wsi Wilkańce, w której dominowały litewskojęzyczne nazwiska: Matiejus Węckunas, Misius Szeikutis, Miselis Daukszelonis, Janelis Zalgenis, Kaszelis Waisztautonis, Bartos Jakubonis, Pawel Daukszonis. Jedynie imię i nazwisko Węcław Oluczewicz brzmi nie po litewsku. W Butrymańcach była przewaga słowiańsko-polsko brzmiących nazwisk chłopów: Stanisław Butrymaniec, Urban Suczkowicz, Aleksy Praczkowicz, Augustyn Praczkowicz, Andrej Lukaszewicz, Andrej Piewicz, Miś Kurowicz. W Siółku Ejksztańskim, znajdującym się obok Ejszyszek, po nadaniu miastu praw i przywilejów magdeburskich — iuris dictum (stąd zniekształcona nazwa — Juryzdyka) mieszkańcy mieli bardziej słowiańskie nazwiska: Hawryłowicz, Marszałek, Iwaszkiewicz, Jundziłł. Nazwiska nie były polszczone i zostały zapisane w oryginalnym brzmieniu, nikogo w tamte czasy nie interesowały etniczne problemy. W jednych wsiach gminy ejszyskiej dominowały litewskie nazwiska (Petras Czajelis, Witas Palionis, Bolciuk Pusewaszkis, Stasiuk Janonis, Czepas Laurinonis, Jerelis Lenartonis, Grigelis Jurgenis), w innych słowiańskio-polskie (Stanisław Rajski, Bartłomiej Grygowicz, Piotr Tomkowicz, Andrzej Jarszyc, Antoni Kulik, Judym Woźny, Maciej Chacuta, Jan Myśliwczowicz, Paweł Mączkowski, Jerzy Borowski, Marcin Przełomski). Zajrzyjmy do inwentarzy Lidzkiego powiatu Ejszyskiej gminy z 1585 roku za czasów Stefana Batorego. Nazwy małych miejscowości w tym uroczysku miały jak litewski charakter, na przykład: Akmeninga, Balos, Duobines, Welnagulciej, Jodupa, Kawkokalnos, Pakaukakalnis, Pabędramedzis, tak i słowiańskie: Kule, Niwa Małyszka, Rękawa, Wchodzik, Wolki. Nazwy wsi również miały etnicznie różne nazwy: brzmiące po litewsku: Pobłaznupie, Maciunce, ale przede wszystkim po słowiańsku: Kowale Strzeleckie, Stawidańcy, Strzelce, Wilkańcy, Kaletowicze, Nahumkowszczyzna, Kuńce, Nowe Kuńce, Złociszki, Młynicze, Drudowo, Romotowicze. Oryginalne nazwy rzek, również mające pochodzenie jak litewskie, tak i słowiańskie: Solcza, Solczyszcza, Bridupie, Rzezówka, Pobłaznupka, Wisińcza, Kraka. Chociaż nazwy mają różne pochodzenie i różne brzmienie, nikt nie miał zamiaru w tamte odległe czasy je polszczyć, lub litwinizować, dlatego oryginalne brzmienie nazwisk i miejscowości, o których dowiadujemy się z pięciowiekowej perspektywy wstecz, nosi dla nas dzisiaj szczególne znaczenie i wzbudza ciekawość.
Było by pięknie, gdyby ktoś z naszych dyplomowanych historyków, w tym nauczycieli historii ze szkół, przyczynił się do poszerzenia wiedzy o ojczystym kraju. Jakoś nie widać aktywności naszych nauczycieli, ogarniętych apatią i biernie płynących na fali życiowych trudności. Liczba artykułów naszej inteligencji na ostrą tematykę jest bardzo mała, reakcja dość bierna, co daje możliwość wciskać każdą fałszywą antypolską propagandę w litewskich mediach.