Dzisiaj jest: 20 Lipiec 2018        Imieniny: Czesław, Hieronim, Fryderyk
75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej” na tle  100 rocznicy odzyskania „Niepodległości”

75 rocznica „Rzezi Wołyńskiej” na tle 100 rocznicy odzyskania „Niepodległości”

Po 123 latach niewoli Polacy w końcówce I wojny światowej wreszcie mieli szansę na odzyskanie nie tylko niepodległości ale i ojczyzny w granicach sprzed zaborów. Niestety na przeszkodzie do osiągnięcia…

Readmore..

Duchy Kresów Wschodnich

Duchy Kresów Wschodnich

Nie tak dawno, bo w maju 2018 r., na rynku księgarskim pojawiła się nietypowa pozycja książkowa zatytułowana jak wyżej, autorstwa: Alicji Łukawskiej. Dzięki uprzejmości autorki i wydawnictwa poniżej prezentujemy fragment…

Readmore..

Relacja z przebiegu uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Ofiar Wołynia” w Lublinie.

Relacja z przebiegu uroczystości odsłonięcia i poświęcenia pomnika „Ofiar Wołynia” w Lublinie.

/ foto: Odsłonięcie pomnika Msza Święta w kościele garnizonowym NMP przy ul. Aleje Racławickie 20 o godzinie 12.00 poprzedziła uroczystość odsłonięcia i poświecenia w Lublinie „Pomnika Ofiar Ludobójstwa dokonanego na…

Readmore..

Nie opłakano zmarłych, nie pozwolono na wyrażenie bólu

Nie opłakano zmarłych, nie pozwolono na wyrażenie bólu

Niewiele osób w Polsce zajmuje się tą częścią historii – dr Leon Popek wystąpił na Kongresie w Lublinie z referatem „Doły śmierci na Kresach - losy szczątków ofiar ludobójstwa OUN-UPA”.…

Readmore..

Dziewczyny z Wołynia

Dziewczyny z Wołynia

W 75 rocznicę „Rzezi Wołynia”: 4 lipca wydawnictwo Znak Horyzont wystawia na rynku księgarskim swoją najnowszą pozycję Dziewczyny z Wołynia, której autorką jest Anna Herbich. Autorka sama przyznaje, że jest…

Readmore..

Samoobrona  na Kresach

Samoobrona na Kresach

Autor, opierając się na dokumentach i relacjach świadków wydarzeń, przedstawia samoobronę Polaków przed ludobójstwem UPA na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczpospolitej w latach 1939-1946. Zbrodnie UPA swym barbarzyństwem i okrucieństwem przewyższały…

Readmore..

Warszawa: Marsz Pamięci w 75. rocznice ludobójstwa

Warszawa: Marsz Pamięci w 75. rocznice ludobójstwa

11 lipca jak co roku, ok. 8 mln. populacja Kresowian i ich potomków, w 75 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu będzie czcić pamięć ofiar tej rzezi. 11 lipca 1943 r.…

Readmore..

Żołnierz Niepodległości  - pułkownik „Lis- Kula”

Żołnierz Niepodległości - pułkownik „Lis- Kula”

Poszedł na wojnę mając zaledwie 17 lat. Zginął jako 22 -letni major Wojska Polskiego odznaczony orderem Virtuti Militari, awansowany pośmiertnie do stopnia pułkownika. A zginął na Wołyniu w walce z…

Readmore..

Strzelanie brylantami

Strzelanie brylantami

Skoro mowa o tworzeniu mitów, warto poświęcić parą słów socjologicznej niezwykłości Legionów Piłsudskiego, która tę mitotwórczą pracę umożliwiła. Styl i poziom życia narzucali tu nie wojskowi lecz studenci, artyści i…

Readmore..

Pielgrzymka na Kresy w  100. rocznicę Odzyskania Niepodległości Polski  i w 100. rocznicę urodzin śp.  Księdza Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka - „Niezłomnego Pasterza Kościoła”

Pielgrzymka na Kresy w 100. rocznicę Odzyskania Niepodległości Polski i w 100. rocznicę urodzin śp. Księdza Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka - „Niezłomnego Pasterza Kościoła”

Rok 2018 ustanowiony został przez Sejm RP Rokiem Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka, Metropolity Przemyskiego, który był Honorowym Obywatelem Przemyśla, a także Honorowym Członkiem Klubu Inteligencji Katolickiej w Przemyślu. Klub Inteligencji Katolickiej…

Readmore..

Kartka z kalendarza. 28 - 30 lipca 1941r. Mord na inteligencji krzemienieckiej.

Kartka z kalendarza. 28 - 30 lipca 1941r. Mord na inteligencji krzemienieckiej.

2 lipca 1941 r. Krzemieniec został zajęty przez wojska niemieckie. W tym samym miesiącu do miasta przybyła Einsatzgruppe C, która 28 lipca 1941 r. na podstawie listy sporządzonej przez nacjonalistów…

Readmore..

Szczecin:  Obchody  Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Dokonanego przez  ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1947.

Szczecin: Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa Dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1947.

Szczecińskiej, pragną uczcić pamięć o synach i córkach, naszego narodu zamordowanych przez szowinistów spod znaku OUN/UPA.Za to tylko, że przynależeli do naszego narodu.Dzień 11 lipca tego roku, miał być dniem…

Readmore..

Uświadomienie wspólnej wizji ofiary i kata

/ Rzeź Wołyńska - ekshumacje http://wolyn.org/

„Uznając istotną rolę prowokacji w eskalacji stosunków między Ukraińcami, Polakami i Żydami Zachodniej Ukrainy reżimu stalinowskiego i hitlerowskiego, nie można nie wskazać na *wzajemne wykluczenie*, czasami fizyczne usunięcie przeciwników politycznych z jego środowiska etnicznego. To było charakterystyczne dla liderów*OUN i AK*…O współpracę a nawet neutralność między Ukraińcami, Polakami i Żydami było ciężko, ponieważ oni byli skazani na walkę o fizyczne przetrwanie w etnicznie wrogim środowisku” – teza prof. Vasyla Gulay z referatu „Aktualizacja kolektywnej odpowiedzialności jako kwestia teoretyczna oraz praktyka formowania narodowej pamięci historycznej o II wojnie”.

Autor referatu odczytane go podczas konferencji „ Historia – Pamięć – Świadomość” jest kierownikiem Katedry Informacji Międzynarodowej Uniwersytetu Narodowego Politechniki Lwowskiej. „Politechnika Lwowska jest przy ulicy Bandery 12… Potrzebny jest czas, takie właśnie spotkania, monografie, książki, dla uświadomienia *wspólnej wizji* co do II wojny światowej. W mojej książce, która się pojawi są przykłady antypolskiej UPA i antyukraińskiej AK. Są też przykłady gdy Ukraińcy ukrywali Żydów i Polaków”- kontynuował Vasyl Gulay.
Przeciwnikami politycznymi dla sąsiadów Ukraińców ogłupionych nacjonalistyczną doktryną Doncowa były wrzucane do studni niemowlęta, nabijane na płot dzieci, wyrzynane płody ciężarnych kobiet, mieleni w maszynach mężczyźni, paleni żywcem sparaliżowani dziadkowie, rozcinani piłami księża, rozstrzeliwani w Babim Jarze w Kijowie nadzy Żydzi.
Przeciwnikami politycznymi dla Ukraińców byli również polscy profesorowie zamordowani na Wzgórzach Wuleckich we Lwowie 4 lipca 1941 roku. O tej zbrodni Dieter Schenk napisał w dokumencie ”Noc morderców” – „Według wiedzy Wiesenthala w skład oddziału wchodziło ponadto pięciu volksdeutschów będących członkami SS oraz do pomocy dwóch ukraińskich policjantów…Informacji o profesorach mieli dostarczyć ukraińscy studenci Uniwersytetu Lwowskiego”. Ludobójstwo nie jest wspólną wizją ofiar i katów, to są niezaprzeczalne, zmasakrowane szczątki ponad 130 000 Polaków.
Tak jak niezaprzeczalny jest shoah w niemieckich obozach koncentracyjnych i pozostały popiół. Profesorze, proszę nie liczyć na niepamięć o ludobójstwie tak jak nie wolno zapomnieć o shoah. W tej pamięci nie chodzi o wywoływanie czy utrzymanie konfliktu politycznego i niechęć do narodu ukraińskiego. Zaakceptowana przez świat, przedstawiona drastycznymi scenami z wyzwalanych niemieckich obozów koncentracyjnych (filmami, zdjęciami , opowieściami świadków, pamiętnikami, sztuką, literaturą, poezją, spowiedzią u świeckich i duchownych powierników) prawda o ludobójstwie dokonanym przez Niemców podczas II wojny światowej nie była powodem zamykania archiwum, granic, zastraszania świadków, likwidowania cmentarzy, zacierania śladu po tysiącach wsi i grobów przed rodzinami i naukowcami szukającymi ludzkich szczątków by oddać należną im cześć. Jest nawet powodem powstania w Warszawie Muzeum POL-in dla upamiętnienia zbrodni dokonanej przez Niemców na Żydach przywożonych niemieckimi pociągami z Niemiec, Austrii, Holandii itd.
Smutne to, iż tworzenie „wspólnej” wizji ludobójstwa dokonanego na sąsiadach tylko dlatego, że byli Polakami jest udziałem nie tylko środowiska opiniotwórczego dziennikarzy (Studio Wschód) czy doradców rządowych. Żaden z uczestniczących w konferencji polskich historyków, socjologów, psychologów nie polemizował z wypowiedzią ukraińskiego historyka. Ta wizja rodem z PRL jest utrwalana w środowisku naukowym ukraińskim i polskim i przekazywana na uczelniach studentom historii, socjologii, psychologii itp. i przypomina zachowanie Rosji.
„Właśnie wróciłem z konferencji w Budapeszcie. Rosjanie powrócili w swojej narracji historycznej takiej niby niezależnej, odrębnej od państwa, do tych utartych, propagandowych koncepcji mówiących o tym, że związek sowiecki to nie był żaden imperializm , niczego nie podbijał, tak naprawdę dbał o własne bezpieczeństwo. A każdy kraj ma prawo do dbałości o własne bezpieczeństwo. A te kraje tzw. satelickie …to było takie życzliwe zadbanie o bezpieczeństwo związku sowieckiego. Do czego miał prawo. Czyli Stalin nic takiego złego nie zrobił. To, że Rosjanie to mówią może nie jest aż tak bardzo szokujące ale okazało się, że ten sam watek pojawił się w referacie prof. z Harwardu” – powiedział dr Maciej Korkuć podczas dyskusji prowadzonej przez Piotra Zarembę na temat nowego wydania książki Stefana Korbońskiego „W imieniu Kremla” .
Książka nie znana absolwentom historii, szkoda. „To nie są wspomnienia z perspektywy kilkudziesięciu lat ale na gorąco pisane notatki, które były wykorzystane zaraz po znalezieniu się Korbońskiego w wolnym świecie.
Napisał i wydał te wspomnienia w latach 50-tych. Walorem tego jest fakt łatwego odnalezienia różnych szczegółów i detali z okresu 1945-1947 - czasu wdrażaniaprzez Armię Czerwoną komunizmu w Polsce” (dr Maciej Korkuć ). Jak wiele Stefan Korboński czynił dla Polski i jak był ceniony na emigracji wspominał Roman Rybicki. „Gdy stan wojenny zatrzymał mnie w Ameryce zaczęła się cała moja przygoda z ludźmi, którzy wtedy żyli w Ameryce a tworzyli zręby Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierzami AK.
Pierwsze pytanie, które zadał mi prof. Jan Karski było: czy pan odwiedził już Pana Delegata Rządu na Kraj, Korbońskiego? Tak mówili o Korbońskim byli AK-owcy. Ogromnie dużo zrobił dla Polski, już jako uczeń uciekał ze szkoły by walczyć w obronie Lwowa w 1919 roku. W 1930 roku otworzył w Warszawie kancelarię, gdzie reprezentował palestrę poznańską przed Sądem Najwyższym w Warszawie, świadczył usługi na rzecz banku w Londynie i światowego towarzystwa ubezpieczeń Prudential a 2 lata przed wybuchem wojny został radcą prawnym Banku Handlowego. Niezwykłą umiejętność wykorzystaniadla sprawy polskiej mocarstw czy instytucji wykazał również na emigracji. Był inicjatorem i aktywnym członkiem utworzonej organizacji Zgromadzenie Europejskich Państw Ujarzmionych, którą New York Times nazwał małym ONZ.  Czy nie jest paradoksem porównywanie liderów OUN UPA z liderami AK?
„Ukraina na dziesiątki lat ma przed sobą do wykonania bardzo trudne zadanie-stabilizacji politycznej, społecznej i ekonomicznej na obecnym rzeczywiście „soborowym” terytorium. Ja swoją działalnością bronię pokoju, bowiem prócz tego, że jestem Ukraińcem, przede wszystkim jestem człowiekiem. Jestem przeciwnikiem budowania czegokolwiek, w tym też państwa ukraińskiego, drogą morderstw masowych - na Polakach czy Ukraińcach” - Wiktor Poliszczuk , ukraiński historyk, Toronto 1998 rok.

Bożena Ratter